lutego 04, 2018

Adidas Adipower czyli mój pierwszy projekt na platformie TRND!

Witajcie!
Przyszedł czas na podzielenie się z Wami informacją na temat mojej pierwszej akcji ambasadorskiej na platformie  TRND .
Na samym początku warto jednak przybliżyć Wam czym jest owa platforma i co się na niej dzieje... TRND to największa platforma, która skupia marki i konsumentów w Europie. Głównym celem platformy jest zrzeszanie ludzi, którzy zarówno poszukują jak i dzielą się informacjami na temat marek czy produktów. Platforma TRND w tym miejscu postanowiła wyjść naprzeciw konsumentom i organizuje różnego rodzaju akcje ambasadorskie. Do akcji może zgłosić się każdy, kto zarejestruje się na ich platformie i weźmie udział w ankiecie dotyczącej danej akcji ambasadorskiej. Należy pamiętać, by zgłaszając się dobrze zapoznać się z regulaminem i harmonogramem danego projektu. Należy podkreślić, że udział w akcjach jest całkowicie bezpłatny a testować można między innymi kosmetyki, produkty mleczne czy sprzęt gospodarstwa domowego  oraz aplikacje i sklepy internetowe. Po otrzymaniu statusu ambasadora danego projektu można już tylko wyczekiwać paczki z produktami, w której znajdziesz pełnowartościowe produkty i próbki dla przyjaciół i znajomych. Udział w projekcie wiąże się także z późniejszym relacjonowaniem aktualnie testowanego produktu poprzez publikacje opinii czy zdjęć w mediach społecznościowych. 
Moim pierwszym projektem, do którego udało mi sie dostać jest projekt marki Adidas, który polega na testowaniu antyprespirantów ADIPOWER, które skierowane są przede wszystkim dla osób uprawiających sporty. Jako, iż regularnie od jakiegoś czasu zajmuję się bieganiem oraz pływam udało mi sie znaleźć w gronie szczęśliwców. Paczka, która do mnie dotarła wyglądała następująco: 
Jej zawartość to przede wszystkim dwa pełnowartościowe produkty Adidas ADIPOWER 72H (damski i męski) oraz przewodnik zawierający informacje na temat projektu i przewodnik marki Adidas na temat danej linii kosmetycznej. Damski zapach trafił do mojej sportowej torby. Męski zaś stał się własnością mojego brata.
O tym czy ADIPOWER poradził sobie w sytuacji stresu lub wysiłku fizycznego oraz o innych ważnych aspektach tego kosmetyku dowiecie sie z następnego wpisu, który już niebawem na blogu. ;)
Tymczasem zapraszam Was do odwiedzania mojego funpage'a na Facebooku i Instagrama , gdzie będę publikować dodatkowe materiały. 
Pozdrawiam, Werka.

4 komentarze:

  1. Super, ze wybrano cię za testerke tego produktu :) mi kiedyś się udało zostać wybrana na testerke słodyczy bez cukru z firmy Wawel ;)
    Makijazagi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Gratulacje! Zapraszam do mnie www.oliv-an.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Werka Testerka , Blogger