listopada 05, 2018

Lekkie niczym chmurka! Neutrogena Hydro Boost.

Hejka.

To znowu ja! I znowu mam dla Was smaczki, które testowałam dzięki wizaz.pl. Tym razem będzie lekko, pachnąco i nawilżająco! Tak, tak! Udało mi się przetestować dla Was dwa kosmetyki z linii Hydro Boost od Neutrogena. 




W skład mojego zestawu wchodzą:
• Hydro Boost Water Gel, nawadniający żel krem do cery normalnej i mieszanej,
• Hydro Boost, żelowy balsam do ciała dla skóry suchej i normalnej.

Zaczniemy od kremu!
Opakowanie utrzymane jest w niebieskiej kolorystyce. Podoba mi się takie rozwiązanie - zawsze budzi dobre skojarzenia jeśli chodzi o produkty do twarzy. Słoiczek pomieści 50 ml. produktu, czyli standard. W środku znajdziemy niebieski krem o żelowej konsystencji. Zapach jest nieziemski- delikatny, świeży. Wątpie aby komuś on przeszkadzał! Wręcz przeciwnie, raczej go pokochcie.



Krem przeznaczony jest dla cery normalnej i mieszanej. Moja cera jest mieszana. ( Tak dla przypomnienia. ) Jego działanie to przede wszystkim wzmocnienie zewnętrznej warstwy naskórka poprzez poprawe jej nawodnienia. Dzięki temu, że krem zawiera kwas hialuronowy cały proces nawodnienia zostaje zatrzymany w naszej skórze. Krem chroni barierę naskórkowa i stopniowo uwalnia substancje nawilżające. Brzmi...ciekawie? Na pewno!



Zabrałam się ochoczo do testów. Jak myślicie: Czy krem zrobił to, o czym pisze producent? Nawodnił? Nawilżał w razie potrzeby? Ochronił moją cerę? 
Przyznam, że byłam zaskoczona, gdy przeczytałam, że ten krem jest "inteligentny" i będzie "słuchał" mojej skóry. Pomyślałam - Niemożliwe, świetny chwyt marketingowy.



Nakładając krem byłam maksymalnie skupiona, aby nie przeoczyć żadnego etapu jego działania. Używałam go raczej na dzień. Żelowa, lekka formuła wchłania się bardzo szybko dając uczucie odświeżenia. Faktycznie, moja cera go polubiła. Stała się miękka i wyraźnie bardziej nawilżona. Co jakiś czas pozwalałam sobie na dzień bez makijażu. Czy czułam wtedy komfort? Owszem i to spory. Miałam wrażenie, jakbym krem nakładała co chwilę. Skóra twarzy była w niezmienionej postaci. Jestem na tak,jeśli chodzi o lekką, żelową konsystencję oraz zapach. Działanie jest rewelacyjne - moja skóra jest w lepszej kondycji, odpowiednio nawilżona cały dzień. Cieszę się, że dzięki takiej formule kosmetyk mnie nie zapchał.

Kolejnym produktem jest żelowy balsam,który mieści się w poręcznej butelce z wygodną pompką (250 ml.) Szata graficzna utrzymana jest również w niebieskich tonach i pasuje do kremu. Przyjemnie to wygląda na półce. Zapach - identyczny jak w przypadku kremu do twarzy. W środku mieścił sie lekko niebieski, żelowy balsam.... o niesamowitej formule! 



Momencik, najpierw sprawdźmy, co pisze producent!
Balsam ten powstał w oparciu o wiedzę o pielęgnacji twarzy. Z etykiety mogę wyczytać informacje podobne do tych, zawartych na kremie. Tutaj jednak zaakcentowano, że żelowy baslam ugasi pragnienie mojej skóry i zapewni jej długotrwałe nawodnienie,dokładnie wtedy, gdy ona będzie tego potrzebować. Zabrzmiało trochę poetycko! :D



Używałam go jeszcze, gdy na dworze panowała afrykańska pogoda! Moja skóra jest wtedy bardzo sucha... Balsam używałam dwa razy - rano i wieczorem. Formuła wchłania się błyskawicznie, pozostawiając lekki, świeży zapach. Działanie jest widoczne natychmiastowo. Podobnie jak w przypadku kremu skóra jest miękka i nawilżona cały dzień. Po suchej skórze nie było ani śladu. Tak lekka formuła sprawdzi się cały rok - nie tylko latem!

Przyznam, że tymi kosmetykami marka Neutrogena kupiła mnie na dobre. A Wam? Spodobały się te kosmetyki? 

12 komentarzy:

  1. Zainteresował mnie ten balsam do ciała. Fajne rozwiązanie z pompka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawił mnie żelowy krem do twarzy! Ciekawi mnie na czym polega jego inteligentne działanie, tak od strony technicznej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda to obiecująco chyba spodoba się mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne produkty! :) Szkoda, że nie załapałam się do testów, bo czuję, że moja skóra bardzo by się ucieszyła. ^^ Szczególnie krem mnie zainteresował. Takie lekkie kremy są moimi ulubieńcami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Spoko produkty, chętna byłabym przetestować krem i balsam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten żel krem bardzo mnie zaciekawił, lubię taka formę w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydają się być idealne dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żelowy krem do twarzy mnie ciekawi i chętnie bym sprawdziła czy słuchał by także mojej skóry i zaspokoił jej potrzeby

    OdpowiedzUsuń
  9. Również miałam tą serię i jest genialna! Krem najlepiej mi się sprawdzał latem, super nawilżał. Teraz trzeba mi coś mocniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo słyszałam o tej serii i mega mnie ciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainteresowały mnie te produkty, sama chętnie bym przetestowała :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydał by mi się taki zestaw. Przez jesień moja cera zrobila sie straszna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Werka Testerka , Blogger