Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka. Pokaż wszystkie posty
Maseczkowy zawrót głowy! Bielenda.

października 10, 2018

Maseczkowy zawrót głowy! Bielenda.

Hejka.

Dzisiaj przyszedł czas  na kolejny maseczkowy zawrót głowy. Pod lupę bierzemy markę Bielenda. 



Już jakiś czas chomikowałam ich maseczki. Udało mi się zebrać pięć.
Maseczkowy zawrót głowy - Garnier.

sierpnia 22, 2018

Maseczkowy zawrót głowy - Garnier.

Hejka.

Wiecie co? Doszłam do wniosku, że maseczki w płachcie to jedne z moich ulubionych kosmetyków. Raz, że potrafią zrobić cuda, dwa - przez 15/20 minut nie widać twarzy. :D
 Tym razem mam dla Was wyniki moich testów maseczek w płachcie Garnier Skin Naturals.


Maseczkowy zawrót głowy! Bubble Mask od AA!

lipca 31, 2018

Maseczkowy zawrót głowy! Bubble Mask od AA!

Hejka.
Nawet nie macie pojęcia jak ja bardzo chciałam przetestować jakiekolwiek bąbelkowe maseczki. Niestety, przy każdych zakupach zapomniałam, aby je poszukać. Nie zapominam jednak szukać promocji, jak typowa Grażynka. Gdy tylko zobaczyłam, że AA wypuściła bąbelkowe maseczki i są akurat w promocji- kupiłam aż trzy!


Maseczkowy zawrót głowy - maseczki w słoikach od Purederm!

maja 22, 2018

Maseczkowy zawrót głowy - maseczki w słoikach od Purederm!

Witajcie.
Tak. Uwielbiam maseczki i mogłabym zakładać je codziennie. Jakiś czas temu, w dwóch pudełkach od ShinyBox znalazłam dwie maseczki od Purederm. Generalnie maseczki są w płachcie, jednak to co je wyróżnia to opakowania. Wyglądają trochę jak słoiki z zaprawami mojej babci. Sami zobaczcie:


Maseczkowy zawrót głowy - Ziaja!

kwietnia 28, 2018

Maseczkowy zawrót głowy - Ziaja!

Witajcie.

Czy wy też tak macie, że przy okazji jakichkolwiek zakupów kosmetycznych sięgacie po jedną,dwie... góra pięć maseczek? :D Ja tak mam i zanim się obejrzałam byłam szczęśliwą właścicielką wielu maseczek od Ziaji, które zawierają różnego rodzaju glinki. Na samym początku dodam, iż właśnie dlatego wpadały one do mojego koszyka - uwielbiam glinki za ich źródło mikroelementów. Dla Was wybrałam cztery, które stosowałam dwa razy w tygodniu, przez cały miesiąc.

Maseczkowy zawrót głowy! Pilaten, Purederm i tołpa.

marca 29, 2018

Maseczkowy zawrót głowy! Pilaten, Purederm i tołpa.

Witajcie!
Prawidłowa pielęgnacja cery to nie tylko dokładny demakijaż, oczyszczanie, peelingowanie i nakładanie kremów. Ważne jest także, by przynajmniej dwa razy w tygdoniu nałożyć na twarz maseczkę. Wybór jest ogromny. Możemy przebierać i w formie i treści: Ekonomiczne maski w tubkach, maseczki w płachcie, peel off. Do tego cała gama właściwości od odczyszczających po nawilżające, aż po ujędrniające...i tak można byłoby wymieniać bez końca.
Dzisiaj przychodzę do Was z maseczkami, które miałam ostatnio okazje przetestować. Są to maseczki jednorazowe, które mieszczą się w saszetkach i ich zużycie nastepuje już po pierwszym razie. Szczerze powiedziawszy lubię tego typu rozwiązania, ponieważ mam wtedy okazje w różnorodny sposób, poprzez różne składniki działać na skórę twarzy.
Dużo śmiechu i niewiele więcej, czyli żelowe maseczki od Pilaten.

marca 11, 2018

Dużo śmiechu i niewiele więcej, czyli żelowe maseczki od Pilaten.

Witajcie.
Dzisiaj krótko o kosmetykach, które wywołały u mnie jedynie dużo śmiechu...i nic wiecej. Mowa bowiem o dwóch maseczkach marki Pilaten.


Dwa, słodkie, różowe, zachęcające opakowania. Nietypowa formuła, bo oto przed Wami maseczki do ust i pod oczy.

Maseczki w płachcie marki Conny - mój mini test!

lutego 21, 2018

Maseczki w płachcie marki Conny - mój mini test!

Witajcie!
Wczoraj zakończyłam test maseczek od marki Conny! Skusiłam się na nie, ponieważ były w promocji i za 3 sztuki zapłaciłam niecałe 10 zł. Wybór maseczek jest dość spory. Ja do tego mini testu wybrałam trzy!
Drogie Panie... Oczyszczanie! Peeling enzymatyczny dla skóry wrażliwej marki Ziaja (seria Ulga) oraz oczyszczająca maseczka węglowa, Carbo Detox marki Bielenda.

lutego 19, 2018

Drogie Panie... Oczyszczanie! Peeling enzymatyczny dla skóry wrażliwej marki Ziaja (seria Ulga) oraz oczyszczająca maseczka węglowa, Carbo Detox marki Bielenda.

Witajcie!
Dziś kolejny już wpis, który poświęcony będzie oczyszczaniu twarzy. Wybrałam dwa produkty i to całkiem nie przypadkowo, ponieważ obydwom dałam drugą szansę... Historia z nimi związana jest taka, że pewnego pięknego ranka poszłam do jednej ze swoich ulubionych drogerii, która kojarzy sie z naturą (hehe...;) i jakież było pozytywne zdziwienie, gdy za ladą spotkałam kumpelę ze szkolnej ławki!
Copyright © Werka Testerka , Blogger